Daley Blind to kolejny już Holender, jaki zawitał w mojej kolekcji, ale mogę was zapewnić, że nie ostatni. Na początku mojej przygody ze zbieraniem podpisów wysłałem na adres Old Trafford prośbę i załączyłem dwa zdjęcie Daleya. Kilka miesięcy później otrzymałem odpowiedź z podpisanymi fotkami i dodatkowo kartą klubową, którą widzicie powyżej. Blind może i nie jest pierwszoplanową postacią, ale naprawdę bardzo wartościowym piłkarzem, który przydaje się w najmniej oczekiwanych momentach, głównie przez swoją uniwersalność.
niedziela, 17 stycznia 2016
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


0 komentarze:
Prześlij komentarz