W tamtym czasie ta odpowiedź sprawiła mi sporo radości, ale dzisiaj o pobycie Argentyńczyka w klubie z Old Trafford chciałoby się jak najszybciej zapomnieć. Mimo obiecującego początku, jego przygoda w Manchesterze okazała się totalną klapą i jak się niedługo później okazało, Angel skorzystał z pierwszej możliwej okazji i uciekł do Paryża. Nie mniej jednak był piłkarzem mojego ukochanego klubu, więc tworzy część tej skromnej kolekcji.
niedziela, 17 stycznia 2016
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


0 komentarze:
Prześlij komentarz